Olejek grejpfrutowy Oilo Bio to czysty, cytrusowy boost do dyfuzora i domowego SPA. Pachnie słodko i świeżo, a w składzie ma naturalnie wysoką zawartość d limonenu. Świetny, gdy chcesz odświeżyć przestrzeń i dodać sobie mentalnego powera.
Jeśli lubisz zapachy, które działają jak szybki refresh, to olejek grejpfrutowy Oilo Bio jest dokładnie z tej bajki. To aromat słodki, świeży i cytrusowy, z lekką, charakterystyczną dla grejpfruta nutą goryczki. W praktyce daje efekt czystej, jasnej przestrzeni, takiej jak po przewietrzeniu mieszkania, tylko że bez zimna i bez przeciągu.
To olejek eteryczny z grejpfruta Citrus paradisi, pozyskiwany metodą tłoczenia na zimno ze skórki owocu. W tej wersji masz pojemność 5 ml, czyli idealny format na testy, podróż, albo jako cytrus do codziennego dyfuzowania. Pochodzenie surowca to organiczna farma w USA, a sam olejek jest opisany jako 100 procent jakość terapeutyczna.
Grejpfrut w olejku to nie jest kwaśna cytryna ani cukierkowa pomarańcza. To bardziej soczysty cytrus z lekko wytrawnym twistem. W dyfuzorze potrafi zrobić klimat porannego startu, a w mieszankach dodaje lekkości i przestrzeni. Jeśli masz wrażenie, że w domu jest ciężko, duszno albo po prostu chcesz odświeżyć vibe, to ten olejek robi robotę.
W olejku grejpfrutowym naturalnie dominuje d limonen, orientacyjnie około 80 procent. Dodatkowo pojawiają się m.in. linalol, beta myrcen, alfa pinen, sabinen i nutkanon. To właśnie ta kompozycja odpowiada za świeży, energetyzujący charakter zapachu.
Ten olejek jest mega uniwersalny, ale najlepiej działa w trzech prostych scenariuszach.
Najprostszy flow to dyfuzor. Wrzucasz kilka kropli i masz szybkie odświeżenie pomieszczenia. To też fajny wybór do pracy przy komputerze, gdy chcesz utrzymać jasną głowę i dobry nastrój.
Możesz używać miejscowo na skórę, ale w praktyce najlepiej robić to po rozcieńczeniu w oleju bazowym. Popularne miejsca aplikacji to spodnia strona stóp, nadgarstki, kostki, szyja, plecy. To taki aromaterapeutyczny skrót do uczucia świeżości.
Do kąpieli zawsze idź w tryb safe mode, czyli rozcieńczaj w oleju bazowym. Wtedy olejek ładnie się rozprowadza i nie podrażnia skóry. Grejpfrut w kąpieli daje efekt czystości, lekkości i przyjemnego resetu.
Olejek grejpfrutowy to cytrus, więc wchodzi tu klasyczna zasada. Nie nakładaj olejków cytrusowych na skórę, która będzie wystawiona na słońce lub UV przez 24 do 72 godzin. Dodatkowo pamiętaj, że olejków eterycznych nie zakrapla się do oczu ani uszu. Jeśli zdarzy się kontakt z wrażliwym miejscem, rozcieńczaj olejem roślinnym.
Grejpfrut lubi towarzystwo. Dobrze gra z innymi cytrusami, z miętą, rozmarynem, a także z nutami drzewnymi, gdy chcesz dodać mu głębi.
Trzymaj buteleczkę szczelnie zakręconą, bo olejki lubią uciekać jak proces w tle bez limitu. Przechowuj z dala od światła i ciepła, najlepiej w chłodnej, zacienionej szafce, a jeśli chcesz level pro, to półka w lodówce.
Pojemność: 5 ml
Zobacz także